sto lat mnie tu nie było - ale postanowiłam wrócić - a na pewno wpaść na chwilkę :) wyjazdy na obczyznę w tę i z powrotem i natłok innych zajęć oddaliły mnie na trochę może nie od czytelniczych zakupów ale od pokazywania ich :) wiec pokaże wam mój dziś odebrany stosik z empiku :) - dzień książki trzeba jakoś uczcić :)
zdjęcie zrobione spontanicznie - na plan pierwszy wysunął się kot - strażnik :)
wtorek, 24 kwietnia 2018
niedziela, 10 września 2017
jestem nadal na obczyźnie :) zawinęłam do kraju dosłownie na chwilkę i przywiozłam i odwiozłam trochę książek :) a że straciłam już rachubę co było, a co nie to pstryknęłam wszystko co mam na daną chwilę tutaj - włącznie z tymi po szwedzku - a co tam :) ale niedługo wrócę znów na trochę to poszaleję - a właściwie to już poszalałam - czeka już na mnie w paczkach zamówionych całkiem spore stosisko :) ale już tęsknię strasznie za polskimi literkami - zwłaszcza za przechadzką Pietryną - od antykwariatu do księgarni i jeszcze raz :)
i jeszcze coś - to moja ulubiona witryna w Malmo - księgarnia science fiction - i pan któremu co przechodzę robię fotki - prawda że jest tego warty? :) szkoda tylko że nie znam języka :)
i jeszcze coś - to moja ulubiona witryna w Malmo - księgarnia science fiction - i pan któremu co przechodzę robię fotki - prawda że jest tego warty? :) szkoda tylko że nie znam języka :)
wtorek, 6 czerwca 2017
dawno mnie tu nie było - oj dawno :) bo wyjechałam na trochę za miedzę ale nie byłabym sobą żebym nie zapakowała do samochodu trochę literatury w papierze - bo nie tylko e-booki się liczą na obczyźnie :) więc jak już pozwiedzałam i naczytałam to postanowiłam wrzucić to co ze sobą wzięłam - plus trochę e-booków - ale o tym później. oto one moje cudeńka - sporo przeczytane - część i to spora w trakcie :)
sporo literatury w temacie Skandynawii - bo przecież trzeba coś wiedzieć o krajach w których się przebywa - a ja głównie Szwecja (Malmo) i Dania (Kopenhaga) - którą uwielbiam :)
sporo literatury w temacie Skandynawii - bo przecież trzeba coś wiedzieć o krajach w których się przebywa - a ja głównie Szwecja (Malmo) i Dania (Kopenhaga) - którą uwielbiam :)
czwartek, 4 maja 2017
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
wtorek, 14 marca 2017
coś nie mogłam się zebrać aby wstawić stosiki. ale udało się:) a tym razem w nich trochę specjalności. pierwsza to super książka w prezencie od autora - EMPATON - bardzo mi się podobał e-book i dostałam taką w papierze:) i do tego z dedykacją :) hura - strasznie się cieszę:)
kolejna perełka to Piknik na skraju drogi. Las. - upolowana w antykwariacie - za cenę przystępną jak na białego kruka :) trochę zakupów - niektóre w Skupszopie - ale to z reguły te z połamanymi czy uszkodzonymi grzbietami - niedosyt został - bo jeśli się pisze że książka jak nowa to nie powinna mieć połamanego grzbietu - ale cóż - treść się liczy najbardziej:)
trochę zakupów - zwłaszcza do serii, wymiana i oczywiście prezenty na dzień kobiet :) bo wszyscy wiedzą że kocham kwiatki ale i książki :)
i niby uważałam na to co kupuję bo miejsca mało, to znowu się zrobiły stosy. ale ustawa o regularnej cenie książki spowoduje pewnie przyrost nabytków i zaraz potem spadek - czas szybko kupić co się chce bo potem będzie dużo drożej niestety :(
ale może wtedy przestanę tyle kupować- i przestanę narzekać na brak miejsca na książki - i to jest jedyna optymistyczna myśl przy tej okazji.
kolejna perełka to Piknik na skraju drogi. Las. - upolowana w antykwariacie - za cenę przystępną jak na białego kruka :) trochę zakupów - niektóre w Skupszopie - ale to z reguły te z połamanymi czy uszkodzonymi grzbietami - niedosyt został - bo jeśli się pisze że książka jak nowa to nie powinna mieć połamanego grzbietu - ale cóż - treść się liczy najbardziej:)
trochę zakupów - zwłaszcza do serii, wymiana i oczywiście prezenty na dzień kobiet :) bo wszyscy wiedzą że kocham kwiatki ale i książki :)
i niby uważałam na to co kupuję bo miejsca mało, to znowu się zrobiły stosy. ale ustawa o regularnej cenie książki spowoduje pewnie przyrost nabytków i zaraz potem spadek - czas szybko kupić co się chce bo potem będzie dużo drożej niestety :(
ale może wtedy przestanę tyle kupować- i przestanę narzekać na brak miejsca na książki - i to jest jedyna optymistyczna myśl przy tej okazji.
niedziela, 19 lutego 2017
ups... nazbierałam tego trochę :) ale walentynki i wyjazd oraz moc promocji i nowości zrobiły swoje. ale teraz już nic - no prawie nic - zezwalam sobie na brakujące do serii, wyjątkowe nowości i okazje :)
i tylko czytam - nie kupuję - a przynajmniej mam taki zamiar :) no i jeszcze prezenty - tych nie odmawiam:)
i tylko czytam - nie kupuję - a przynajmniej mam taki zamiar :) no i jeszcze prezenty - tych nie odmawiam:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































