oj wojażowałam i to sporo. jak wyjechałam zaraz po świętach tak wróciłam niedawno. i nadrabiam. już będąc w Szwecji tęsknota za polskimi literkami była ogromna więc od czegóż są księgarnie internetowe :) a tu jeszcze stosy nowości piętrzące się w Empiku, stosy wyprzedażowe w marketach. i pan w kiosku odkładający mi zamówione serie. i brakujące do serii spotykane na każdym kroku - i zaraz będą walentynki :) więc dziś się ogarnęłam i wstawiam sporą część tego co przez ten czas "od świąt" i "po świąt" zgromadziłam - reszta razem z prezentami walentynkowymi - a wiem że ma być sporo książek :) i potem już nic - nic absolutnie - tylko czytać :)
niedziela, 12 lutego 2017
poniedziałek, 2 stycznia 2017
I jakoś dziwnie szybko mamy nowy rok:) a ja nie wstawiłam jeszcze stosików ze starego :) ale na swoje usprawiedliwienie mam że świętowałam, chorowałam i wyjeżdżałam. i to dokładnie w tej kolejności:) i teraz na obczyźnie mam fotki których nie zdążyłam wstawić i książki które dostałam i wzięłam ze sobą:) a samochód stękał i jechał dalej :) więc ponieważ mam jeszcze lenia na razie te które udało mi się tuż przed świętami uwiecznić - niestety na wstawienie brakło już chęci i czasu - reszta później - może jutro, pojutrze - teraz chciałabym poczytać korzystając z wolnego czasu:)
oto one:)
oto one:)
sobota, 10 grudnia 2016
sobota, 26 listopada 2016
i niby miałam nic nie kupować :) i niby nie kupowałam :)
ale tu pan w kiosku odłożył mi jak zawsze to co zbieram, tu nie mogłam się oprzeć mojemu kochanemu wydawnictwu, tu wpadło coś za takie pieniądze ze nie można nie kupić :)
i nawet LIDL przygotował na mnie pułapkę w którą musiałam dać się złapać - zwłaszcza że ja tak lubię gotować :)
i coś do serii itd. :)
ale tu pan w kiosku odłożył mi jak zawsze to co zbieram, tu nie mogłam się oprzeć mojemu kochanemu wydawnictwu, tu wpadło coś za takie pieniądze ze nie można nie kupić :)
i nawet LIDL przygotował na mnie pułapkę w którą musiałam dać się złapać - zwłaszcza że ja tak lubię gotować :)
i coś do serii itd. :)
a tu już na mikołaja wiem co się szykuje :) więc tylko kiedy to przeczytać i gdzie upchnąć?
a oto moje zdobycze prześliczne :)
niedziela, 20 listopada 2016
dawno tak się nie cieszyłam z prezentów:) coś tam kupiłam sama, ale reszta włącznie z kotem z Kopenhagi od mojego najukochańszego faceta :) siedzę i oglądam i wącham i nacieszyć się nie mogę:) i tylko radość mącą ostatnie bardzo smutne wydarzenia - ale cóż - widocznie nie można mieć wszystkiego ... niestety ....
niedziela, 6 listopada 2016
środa, 5 października 2016
idzie zima - rady nie ma :) a przynajmniej jesień już nadeszła - słotna i okropnie wietrzna - więc zapasy są jak najbardziej uzasadnione:) zwłaszcza że zaraz wyjeżdżam i zapasy do końca miesiąca trzeba zrobić - bo tam gdzie jadę polskich książek niestety nie kupię:) a dni kilka zamierzam - zwłaszcza wieczorami słotnymi poświęcić na czytanie - i podróż promem też sobie trzeba jakoś umilić - a czytnik to nie wszystko:) wiec oto trochę wymian, ale większość to zakupy - serie i do serii i świeżynki i nowinki:) cuda i cudeńka - część oczywiście już napoczęta lub przeczytana:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































